“…tylko szybko, czasu coraz mniej
tylko szybko, czasu coraz mniej
tylko szybko, czasu coraz mniej
nic nie dzieje się przypadkowo
Twoim i Moim życiem rządzi przeznaczenie
podoba Mi się to czasem…”
Fotka Pe El
grudzień 12, 2007
Nawet sobie nie wyobrażałem, że ludzie których znam i lubię mogą okazać taki brak gustu. Ich fotkowe profile wręcz ociekają kiczem. Gdy widze ich są normalnymi ludzmi ze swoimi problemami, słabostkami, radościami. Rozmowa z nimi jest przyjemna, czasem wymagająca ale raczej nigdy nie jest nudno. A potem przychodzi ten moment, kiedy to widze przed oczami ich zdjecia. I nie wiem czy się smiać czy płakac. Nie chce ośmieszać, zamieszczać linków. Ale jesli Ty drogi czytelniku, jesteś dumnym posiadaczem profilu takiego samego, jak reszta tego gówna, sugeruje byś skoncentrował się na artyźmie tych zdjeć. Wiecie że do fotografii używa się też takich dużych aparatów, nie tylko tych w komórkach. Zbyt duży kontrast wcale nie jest fajny, fluorestencyjne kolory też. A do obróbki zdjęć używa sie wyspecializowanych programów, a nie Painta. Proszę ja Was!
Nigdy nie założe konta na fotce…
Być ateistą to znaczy…
grudzień 12, 2007
„Być ateistą to żaden wstyd. Wprost przeciwnie: wyprostowana postawa, która pozwala spoglądać dalej, powinna być powodem do dumy – bo ateizm prawie zawsze świadczy o zdrowej niezależności umysłu… Wiele jest ludzi, którzy w głębi duszy wiedzą, że są ateistami, ale boją się do tego przyznać nawet własnej rodzinie, a niekiedy nawet samym sobie. Boją się po części dlatego, że samo słowo “ateista” starannie obudowano najgorszymi, najbardziej przerażającymi skojarzeniami… Jeżeli ludzie tak często nie dostrzegają ateistów, to dlatego, że wielu z nas nie ma odwagi się “ujawnić”… Być może potrzebna jest jakaś masa krytyczna, by uruchomić reakcję łańcuchową”
Richard Dawkins, Bóg urojony
Nie ma nas…
grudzień 12, 2007
Mam dość: fanatyzmu, religii, braku wiary, zniszczenia, nadgorliwości, władzy, broni, wojska, homofobi, rasizmu, antysemityzmu, widoku z okna, kiczu, kapitalizmu, pieniędzy, niesprawiedliwości, telefonu, krętactwa, papierosów, drgan powietrza uwazanych za muzykę, sportów drużynowych, nietolerancji, śmierdzącego powietrza, starości, polityki…