‘dająca życie’

luty 15, 2008

      Niektóre rzeczy boimy powiedzieć się wprost, chociaż wydają się banalne. Czymże jest jednak pragnienie, spedzenia kazdej chwili z Tobą? Czasem wydaje Mi sie iż rozpaczliwym wołaniem o bliskość, czasami że próbą stworzenia własnego świata.  “A przecież wszystko jest proste, kiedy się kocha” śpiewał Włochaty. Ale czym jest miłość? Coraz częściej myślę iz tylko pierwotnym instynktem przetrwania… Ale nie dane mi to wiedzieć.

     Dziekuję Ci, że poświecasz dla Mnie swój czas, za tę radość, jaką sprawiają (być może) przypadkowe, nieprzemyślane zdania. Trzymam Cie za slowo – w jakiś weekend pojedziemy w góry.

     Dziwnie się czuję, wszystko tak biegnie dookoła, nikt nie ma czasu… Spieprzylem te dwa lata, to teraz musze cierpieć. Ale Ty mi dałaś te druga szanse… Dziekuję.

A słyszeliście że “miłość bez seksu, jest jak wielkanoc
bez choinki”
?

Żegnajcie Martyno i Gosiu, byłyście… jesteście cudowne.

Idę spać…

Dodaj komentarz